...cóż po tabelce w czasie marnym...

I cóż po tabelce? Kiedyś tabelka była dobra na wszystko. Ledwie człowiek miał pomysł, zaraz całą możliwą zawartość sobie w tabelkach poupychał. Prawda, że kod wyglądał jak pisany karabinem maszynowym, że połapanie się w nim i w ogóle jego utrzymanie stanowiły nie lada wyzwanie i ekstremalną lekcję koncentracji, ale od pomysłu do realizacji droga była zawsze krótka. Myk myk szkicowało się tabelkę i wystarczyło potem tylko powypełniać jej komórki.

Nie chcę tutaj głosić herezji, że projektowanie w tabelkach jest dobre i należy je propagować, nic z tych rzeczy. Jednak z drugiej strony wybór tabelek jako stelaża, ramki, siatki czy rusztowania layoutu wcale nie był taki bezsensowny. Był intuicyjny, bowiem w życiu codziennym spotykamy się bardzo często z tabelkowym podejściem. Na przykład w moim biurku mam taką wąską szufladę, która zbudowana jest z przegródek podobnie jak oparta na tabelkach strona.

Główny problem z tabelkami polega na tym, że są niezbyt fortunnie pomyślane w samym HTML-u (Czy może raczej SGML-u, czy już dokładniej w CDL-u). Właściwe to nie są w ogóle pomyślane, jest to prostacka zamiana bytu dwuwymiarowego na jednowymiarowy. Dużo lepsza byłaby koncepcja tabeli, gdzie dla każdej komórki podawalibyśmy dwa wymiary (kolumnę i rząd), gdzie łatwiej można by się połapać, skąd dany element pochodzi, gdzie można by układać kod według dowolnej koncepcji, a nie zaczynać zawsze w lewym-górnych rogu, potem w prawo do końca rzędu, a kończyć w prawym dolnym. Myślę, że w końcu powstanie w którejś specyfikacji HTML (może 6.0, może 7.0) jakieś sensowne i łatwe w użyciu rozwiązanie dla przegródek, siatek, ramek, szkieletów czy rusztowań (po angielsku mówi się na to "grid") stron.

Ale najciekawszym aspektem sprawy "praktyczne zastosowanie tabeli w standardzie HTML 4.0" jest nie to, że stosuje się tabele nie tam, gdzie należy, ale to, że jeśli nawet stosuje się je zgodnie z przeznaczeniem i standardami, robi się to źle, niedbale, bez pomysłu, jakoś tak płasko, nudno i minimalistycznie. A tabelki mogą być, i ładne, i dostępne, i praktycznie.

I o tym właśnie chciałbym tu sobie/się popisać...